To proszem panstwa nie płyta NIGHTWISHA lecz całkiem przyzwity horror.
Data produkcji: 1997
Reżyseria: Robert Kurtzmann
Scenariusz: Peter Atkins
Muzyka: Harry Manfredini
FABUŁA:Film reprezentuje gatunek tym złym jest DZIN.Uwolniony w naszych czasach spełnia życzenia kretynów w specyficzny sposób.Bardzo fajny filmik doczekal sie kontynuacji w postaci 2 czesci.Niestedy duzo gorszych od pierwowzoru.OCENA 4/6
najlepsza scena-życzenie niechce tego ogladac.. i oczka uciekły na podłoge
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków Płeć: On
Ogladałem drugą część i musze przyznać że była niezła.
Najlepsze motywy to jak facet przechodziła przez kraty celi aresztu i masakra w kasynie(niewiedziałem, że hazard potrafi być tak zabójczy )
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach