|
Autor |
Wiadomość |
Wysłany:
Czw 14:13, 17 Mar 2011 |
Azaka
Arcymistrz
Dołączył: 19 Wrz 2005
Posty: 628 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Cesarsko Królewskie Stołeczne Miasto Kraków Płeć: On
|
|
 |
|
 |
Wysłany:
Czw 18:02, 17 Mar 2011 |
Gesio
Mistrz
Dołączył: 08 Kwi 2007
Posty: 272 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: HEGEMONIA Płeć: On
|
|
 |
Wysłany:
Czw 20:49, 17 Mar 2011 |
Patsy
Mistrz
Dołączył: 19 Wrz 2005
Posty: 469 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków Płeć: On
|
|
 |
Wysłany:
Czw 21:03, 17 Mar 2011 |
Azaka
Arcymistrz
Dołączył: 19 Wrz 2005
Posty: 628 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Cesarsko Królewskie Stołeczne Miasto Kraków Płeć: On
|
|
 |
Wysłany:
Nie 17:45, 20 Mar 2011 |
YASHA
Administrator
Dołączył: 14 Wrz 2005
Posty: 3122 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: KRAKÓW
|
|
 |
Wysłany:
Nie 12:42, 27 Mar 2011 |
Azaka
Arcymistrz
Dołączył: 19 Wrz 2005
Posty: 628 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Cesarsko Królewskie Stołeczne Miasto Kraków Płeć: On
|
|
 |
Wysłany:
Śro 15:42, 30 Mar 2011 |
Patsy
Mistrz
Dołączył: 19 Wrz 2005
Posty: 469 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków Płeć: On
|
 |
|
 |
|
ZAPOWIEDŹ
Cytat: | Załoga na terenie Tygrysów
W sobotę, 2 kwietnia, o godzinie 15:00 na stadionie Juvenii Kraków przy ulicy Na Błoniach 7 (Błonia Krakowskie) w Krakowie rozpocznie się mecz Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego między Dom Bud Kraków Tigers (szóstym zespołem poprzedniego sezonu) a The Crew Wrocław (aktualnym wicemistrzem kraju).
Po porażkach w dwóch ostatnich finałach PLFA I, wrocławianie chcą w tym sezonie zrobić o jeden krok dalej. Pomóc ma w tym trener Jacek Wallusch i nowe nabytki: rozgrywający Justin Waltz i defensive back Deante Battle. Na drugi sezon do Polski wrócił też Mark Philmore, który tym razem będzie występował na swojej nominalnej pozycji, czyli skrzydłowego. - To najlepszy zestaw graczy amerykańskich w Polsce: Mark jako wide receiver pokaże 100% swoich możliwości, a Justin i Deante już podczas przygotowań spełnili nasze oczekiwania i szybko stali się filarami swoich formacji – przekonuje Jakub Głogowski, prezes The Crew.
Poza wzmocnieniami zza wielkiej wody, w szeregi wrocławian wstąpił też jeden z najbardziej utalentowanych running backów ligi, Mateusz Szefler, były gracz Kozłów Poznań. Ten zawodnik przed sezonem długo zmagał się z kontuzjami, ale ma być gotowy na pierwsze mecze Załogi. Razem z nim do składu wrócą ci, których brakowało rok temu: Paweł Świątek, Maciej Próchnicki, Robert Rosołek i Paweł Sekuła.
Jako pierwsi na drodze wrocławian staną krakowskie Tygrysy. Klub, który zdaniem jego trenera Alberta Hesskew, również powalczy w tym roku o mistrzostwo: - To jedyne słuszne podejście i powinien je mieć każdy zespół w lidze. Starcie z The Crew to wielkie wyzwanie. Wiemy, że oni, co roku są wśród najlepszych. Chcemy pokazać się z dobrej strony, dać z siebie wszystko, pamiętając jednak, że pierwszy mecz nie musi być wyznacznikiem na cały sezon.
Trener Tigers uważa, że największym zagrożeniem dla jego zespołu są zagraniczni gracze wrocławian. W Krakowie - tak jak przed rokiem – bazuje się na polskich futbolistach. Czemu? - Cóż, kwestie finansowe. Myślę, że gdybyśmy mieli nadmiar funduszy to chcielibyśmy kogoś sprowadzić. W mojej opinii jednak wiąże się to zawsze z ryzykiem. Polak nie wygryzie ze składu Amerykanina, więc może się to czasem skończyć zniechęceniem rodzimego zawodnika. Liga i drużyny powinny być w tej kwestii bardzo ostrożne.
Zarówno Załoga, jak i Tygrysy nie rozegrały przed sezonem żadnego sparingu (Tigers zaliczyli tylko kilka mniejszych konfrontacji wewnętrznych ze Scyzorami Kielce i Saints Częstochowa podczas wspólnego obozu). Jedni i drudzy czują się jednak dobrze przygotowani do sezonu. - Wszyscy przepracowali ten okres sumiennie i, co najważniejsze, obyło się bez kontuzji. Stopniowo się rozwijamy a kadra staje się coraz bardziej wyspecjalizowana – mówi Michał Truszkowski, prezes krakowian.
The Crew postawiło w tym roku na nowy system: o kondycję każdy dbał indywidualnie, wspólnie zaś więcej pracy włożono w dopracowanie taktyki. Poza tym, po raz pierwszy, spora część treningów odbywała się na sali. - Myślę, że zawodnicy są dobrze przygotowani. Czy to już forma meczowa? Mamy świadomość, że zawsze można zrobić więcej, ale plan na pierwsze starcia jest gotowy, zagrywki wyćwiczone. Teraz tylko trzeba wszystko wcielić w życie – podsumowuje Głogowski.
Zmotywowani nową umową sponsorską Tigers (w tym roku jako Dom-Bud Kraków Tigers) i tęskniąca za tytułem mistrzowskim Załoga powinni zapewnić fanom dobre widowisko. Jak zapewnia Albert Hesskew, również ku chwale amerykańskiego futbolu w Polsce: - Mam nadzieję, że to będzie dobry sezon dla nas, ale też dla całej ligi. Jeśli kochasz futbol amerykański, to cieszysz się, widząc jak ta miłość się rozprzestrzenia.
Adrian Fulneczek
[link widoczny dla zalogowanych]
Biuro Prasowe PLFA |
ŹRÓDŁO: [link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
Wysłany:
Nie 12:17, 03 Kwi 2011 |
Patsy
Mistrz
Dołączył: 19 Wrz 2005
Posty: 469 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków Płeć: On
|
 |
|
 |
|
To czego brakowało nam na meczu :
A tu podsumowanie meczu - jak widać słusznie sądziliśmy że ofensywa Tigersów jest zbyt monotonna
Cytat: | Wrocławskie show w Krakowie
W rozegranym w sobotę 2 kwietnia w Krakowie meczu pierwszej kolejki Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego I (PLFA I) aktualni wicemistrzowie – The Crew Wrocław pokonali na wyjeździe Dom-Bud Kraków Tigers 54:8.
Od początku inicjatywa była po stronie wrocławian, którzy mieli jednak problemy ze zgraniem w ataku. Ofensywą gości kierował nowy nabytek The Crew, rozgrywający Justin Walz, który miał udział we wszystkich trzech przyłożeniach w pierwszej kwarcie sobotniego meczu. Najpierw podaniami obsłużył Łukasza Omelańczuka i Łukasza Sutkowskiego, by tę część gry zakończyć biegiem za sześć punktów.
W całym spotkaniu Walz czterokrotnie podał do swoich kolegów na przyłożenie. Dodatkowo zdobył dwa touchdowny po akcjach biegowych.
Po toczącej się pod bezwzględne dyktando pierwszej połowie, w drugiej Tygrysy poprawiły swoją grę. Mimo częstego posiadania piłki i niezłych serii ofensywnych gospodarze nie byli jednak w stanie zdobyć punktów, aż do czwartej kwarty. Jedyne przyłożenie dla krakowian, w ostatniej części gdy, zdobył niezawodny Dawid Rechul, który popisał się 46-jardową akcją biegową. Chwilę później kapitalnym zagraniem popisali się gości. Kolejne precyzyjne podanie Walza kapitalnie złapał Philmore cementując zwycięstwo.
- Tigers zdziwili nas dosyć ograniczonym zestawem zagrać ofensywnych, szczególnie w kontekście poprzednich lat. Zagraliśmy dzisiaj nieźle, ale widać było, że jeszcze nie jesteśmy zgrani - powiedział po meczu Jakub Głogowski, prezes The Crew Wrocław. – Cieszę się, że w meczu z Owls zagramy już praktycznie w najmocniejszym składzie – dodał Głogowski.
- Wrocławianie niczym nas nie zaskoczyli, doskonale znaliśmy ich mocne strony. Niestety nie potrafiliśmy ich zatrzymać, mimo iż nasi zawodnicy zagrali na sto procent swoich możliwości. Ta porażka na pewno nie będzie rzutowała na dalszy przebieg naszego sezonu – skomentował mecz Łukasz Reszczyński, rzecznik Dom-Bud Kraków Tigers.
Wśród wrocławian prym wiódł amerykański duet Mark Philmore - Justin Walz. Philmore raz po raz czarował rywali łapiąc piłkę w nieprawdopodobnych sytuacjach. W ofensywie dobrze zagrał też Jakub Płaczek. W linii defensywnej gości wyróżnili się Bartosz Zalejski i Piotr Szczepański.
W ataku Tigers wyróżnił się Dawid Rechul, który zdobył gros jardów ofensywnych swojej drużyny, a dodatkowo uzyskał dla krakowian jedynego tego dnia przyłożenie. W formacji obronnej wyróżnił się Michał Bury.
Swój kolejny mecz ligowy Tigers rozegrają 9 kwietnia w Warszawie. Rywalem krakowian będą Warsaw Eagles. Tego samego dnia The Crew zagrają na wyjeździe z beniaminkiem – Bielawa Owls.
Dom-Bud Kraków Tigers – The Crew Wrocław 8:54 (0:20, 0:13, 0:0, 8:21)
I kwarta
0:7 przyłożenie Łukasza Omelańczuka po 24-jardowej akcji po podaniu Justina Walza (podwyższenie za jeden punkt Kamil Ruta)
0:13 przyłożenie Łukasza Sutkowskiego po 14-jardowej akcji po podaniu Justina Walza
0:20 przyłożenie Justina Walza po 10-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Kamil Ruta)
II kwarta
0:27 przyłożenie Marka Philmore’a po 53-jardowej akcji po podaniu Justina Walza (podwyższenie za jeden punkt Kamil Ruta)
0:33 przyłożenie Justina Walza po 6-jardowej akcji biegowej
IV kwarta
0:40 przyłożenie Mateusza Szeflera po 25-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Kamil Ruta)
8:40 przyłożenie Dawida Rechula po 46-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za dwa punkty Dawid Rechul)
8:47 przyłożenie Marka Philmore’a po 56-jardowej akcji po podaniu Justina Walza (podwyższenie za jeden punkt Kamil Ruta)
8:54 przyłożenie Łukasza Omelańczuka po 5-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Kamil Ruta)
Mecz obejrzało 800 widzów.
|
ŹRÓDŁO: [link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
Forum Klub manga i anime YOKAI . Strona Główna
-> WYCIECZKI/PIVO/WYJAZDY |
 |
|
Opcje
|
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) |
|
Strona 1 z 1
Zobacz poprzedni temat
:: Zobacz następny temat
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|
|
|
|